środa, 4 września 2013
Jak na razie wszystko jest okey. Dziewczyna siedzi teraz na blogu i pisze to wszystko z uśmiechem na twarzy. Bo wie że jest zakochana .+ ma komu powiedzieć o swoich problemach bo zdobyła nowego przyjaciela. Z jednej strony jest jej trochę smutno bo nie rozmawia z osobą która też była dla niej ważna. Nie rozmawia z 'przyjaciółką' która nie chce jej znać. Dziewczyna nie chce się znać tylko z jednego względu jeszcze. Z powodu że chłopak którego kocha stracił przez nią najlepszą przyjaciółkę.
poniedziałek, 2 września 2013
Minęło parę dni dziewczyna płakała po nocach. Nie mogła przyjąć do wiadomości ze straciła osobę na której jej strasznie zależało. Kochała chłopaka. Pewnego dnia chłopak napisał do dziewczyny na fb. Gdy zobaczyła wiadomość od niego. Od razu na jej twarzy pojawił się uśmiech. Ale z jednej strony było jej smutno bo przecież on jej nie kochał. Bynajmniej tak się jej wydawało. Jeszcze tego dnia którego otrzymała wiadomość zadzwoniła do chłopaka ale on nie odbierał, zadzwoniła jeszcze dwa razy ale wciąż włączała się poczta głosowa. Po parudziesięciu minutach zadzwoniła z numeru zastrzeżonego. Odebrał ucieszyła się że ucieszyła jego głos. Ale była twarda powiedziała z powagą 'po co napisałeś mi na facebook'u?' Zadzwoniła z dwóch powodów chciała wyjaśnić całą sytuację i chciała usłyszeć jego głos. Zaczęli rozmawiać chłopaka zabolały słowa które usłyszał od Patrycji. Dziewczyna zaczęła płakać i nie umiała przestać. Starała się wyjaśnić wszystko Kornelowi. On jej nie dowierzał, Patrycja wiedziała że przez to że uwierzyła 'PRZYJACIÓŁCE' straciła Kornela. Kornel powiedział Patrycji że ją kocha i kochał. Że do innych dziewczyn nie pisał na poważnie. Powiedział jej że nie mógł odebrać wcześniej bo był w sklepie Olga miała przekazać to Patrycji ale tego nie zrobiła. Kornel w to nie wierzył. Patrycja pragnie żeby było jak wcześniej ale wie że to nie możliwe. Zrobi wszystko żeby było chociaż w minimalnym stopniu jak kiedyś bo kocha chłopaka. Mają ze sobą rozmawiać przez telefon. Patrycja będzie czekała aż da jej znać. I będą rozmawiali.
sobota, 31 sierpnia 2013
Następnego dnia dziewczyny znów ze sobą rozmawiały. Padały tematy o wszystkim i o niczym. Po pewnym czasie rozmowy zaczął się temat 'KORNEL'. Patrycja dowiedziała się paru nie przyjemnych rzeczy. To co usłyszało nie potrafiło do niej dotrzeć, nie mogła w to uwierzyć. Olga przeczytała jej kawałek rozmowy. Rozmowy jej z Kornelem. Kornel pisał Oldze że ją kocha że jest zazdrosny o to że jest z Krzyśkiem. A gdy Olga zapytała czy chciał by z nią być odpowiedział jej że kocha ją bardzo mocno. Ona powtórzyła pytanie a on odpowiedział jej że każdy chciał by z nią być. Ona znów zapytała czy on chciał by z nią być. Chłopak odpisał jej 'Tak?' Dziewczyna spytała go czy on zadaje jej pytanie. Następnie chłopak odpowiedział jej że tak chciał by ale on teraz nie chce być w żadnym związku. Gdy Olga opowiedziała o jeszcze jednym takim przypadku, dziewczyna nie mogła w to uwierzyć. Chłopak którego kochała tak na prawdę przez cały czas ją oszukiwał. Dziewczyna poczuła się jak najgorsza osoba. Nie cierpiała jego jak i siebie. Nie docierało do niej myśl że ona dała się nabrać, że dała się w kręcić. Że była taka naiwna. Patrycja nie wyobrażała sobie tego wszystkiego w taki sposób. Ale z jednej strony myślała że przecież to nie mogło by mieć zakończenia jak w bajce. Nic nie jest idealne, nie było i nie będzie pomyślała sobie. Starała się nie przejmować tą całą sytuacją ale nie potrafiła. Podczas pobytu na dworze z koleżanką zaczęła płakać. Ta ją pocieszała. Gdy dziewczyna się w miarę ogarnęła. Dziewczyny poszły spotkać się też z innymi ludźmi. Było już okey. Ale gdy wróciła do domu znów zaczęła płakać i wgl. Była tak jakby troszeczkę załamana. Bo jednak kochała tego chłopaka i nie mogła przestać. Stwierdziła że nie będzie rozmawiać z Kornelem ani nie będzie z nim pisać. Wiedziała że będzie to trudne ale dziewczyna chciała się tego trzymać, Patrycja nie spała całą noc. Siedziała. Leżała. Łaziła po mieszkaniu. Obiecywała sobie że nie będzie myślała o nim ale nie było to takie łatwe. Dziewczyna starała i stara się zapomnieć. Teraz płacze i zastanawia się czemu akurat ona. I mimo tego że dziewczyna ma 14 lat to i tak nie zmienia faktu że kocha Kornela. Mimo że on jej nie. Co będzie dalej? Jak na razie nie wiadomo. Wszystko się okaże. Patrycja podejrzewa. Że Kornel już nigdy nie napisze. I że zerwą kontakt. I że każde pójdzie w swoją stronę. Ale to są tylko myśli i podejrzenia dziewczyny. Wszystko się okaże. Wszystko może się zmienić z dnia na dzień. Z chwili na chwilę. Jeszcze wszystko się okaże.
piątek, 30 sierpnia 2013
Następnego dnia dzień jak każdy inny, Kornel miał obudzić z rana Patrycję ale tego nie zrobił. Na fb napisał jej że telefon mu padł i nie miał jak do niej zadzwonić. Ten dzień zapowiadał się wspaniale. Patrycja miała już plany na dany dzień. Ale wtedy jeszcze nie wiedziała co się wydarzy. Nie miała bladego pojęcia że jej plany nie wypalą. No ale cóż. Patrycja nie przejmowała się tym wszystkim po zawarciu wczorajszej zgody ze znajomymi. Było wszystko okey a bynajmniej tak wyglądało. Wszyscy jak zawsze rozmawiali na skype. Było śmiesznie i wesoło. Aż nagle Patrycja rozmawiała z Nikolą a ta powiedziała jej że zakochała się Kornelu. Patrycji zrobiło się strasznie smutno. Poszła więc rozmawiać z Olgą i nie odzywała się do Nikoli. Dziewczyna opowiedziała wszystko Oldze. Olga rozmawiała tym czasie też z Kornelem. Do Patrycji zadzwoniła Nikola i zaczęły się kłócić, dziewczyna nie wyciszyła mikrofonu w laptopie. Kornel wszystko słyszał. Czarna znowu pokłóciła się z Kornelem i Olgą oraz Nikolą. Dziewczyna zaczęła pisać z Kornelem, chciała mu wszystko wyjaśnić ale to nic nie dało, chłopak był w tamtym momencie strasznie zły na dziewczynę. Patrycja wybiegła z domu z płaczem, biegła prosto na pola. Usiadła tam i płakała. Płakała jak nigdy, jeszcze bardziej niż wczoraj. Nie umiała przestać, mimo że bardzo chciała. Dziewczyna zadzwoniła do przyjaciółki także Olgi, wszystko jej opowiedziała. Przyjaciółka jej wysłuchała może jej nie doradziła ale dla Patrycji liczyło sie to że wysłuchała i że zrobiło się je nico lepiej na duszy. Olga doradziła jej żeby dziewczyna zadzwoniła do Kornela. Dziewczyna posłuchała jej i zadzwoniła do niego. Wszystko sobie wyjaśnili znów padały słowa 'KOCHAM CIĘ', następnie dziewczyna pogodziła się z Olgą. Później rozmawiali na skype do późna Olga z Patrycją rozmawiały najdłużej. Patrycja jadała cynamon i dziewczyny na ogół się śmiały. Później rozmawiały przez telefon, Patrycja prawie cały czas gadała o Kornelu i mimo że próbowała przestać to nie umiała bo bardzo jej na nim zależało. Bardzo kochała Kornela. Był on dla niej na prawdę bardzo ważny. W tamtych chwila najważniejszymi osobami dla Patrycji był własnie Kornel i Olga. Czarna była dziewczyną której ciężko coś docenić ale gdy już coś straciła to bardzo żałowała. Tak było np tego dnia gdy pokłóciła się z przyjaciółmi.
Dwa dni później Patrycji nie było wcale do śmiechu i zabawy. Czuła że wali się jej ziemia pod nogami, że się zapada. Że nic nie ma już sensu i znaczenia. Pokłóciła się z Olgą, Kornelem i Nikolom. Dziewczyna zaczęła płakać jak małe dziecko nie pamiętała kiedy ostatni raz tak się czuła i kiedy ostatni raz tak płakała. Strasznie zależało jej na trójce przyjaciół. Bała się że straciła ich na za zawsze. Pomyliła się jej strach był nie potrzebny bo się pogodzili ale nie było tak jak wcześniej.
Kornel poznał Nikole przyjaciółkę Patrycji. Kornel i Nikola mieszkali w tych samych miejscowościach, Nikola zaczęła pisać z chłopakiem. Bardzo go polubiła. Czarna się cieszyła że Nikola poznała nową osobę. Bo w ostatnim czasie dokazywał jej smutek i cierpienie. Patrycja w każdy dzień rozmawiała na skypie z znajomymi i oczywiście z Olgą. Przyjaciółka Czarnej wraz z innymi i nią śmiali się z Mariny dziewczyny która mieszka w Londynie. Olga i Marina nie lubiły się ponieważ przez Marinę Olga zerwała ze swoim chłopakiem Damianem. Olga bardzo kochała swojego chłopaka i nawet po zerwaniu nie mogła o nim zapomnieć. Mimo tego że byli skłóceni. Znajomi dziewczyn naskakiwali również na jej byłego chłopaka. Patrycja poznała Damiana. I nawet go polubiła ale jednak mimo wszystko wolała Olgę, znała ją dłużej i bardziej jej ufała. Patrycja znalazła się w nieco trudnej sytuacji bo nie chciała wybierać między przyjaciółką a jej byłym chłopakiem. Ale mimo wszystko czuła jak bym musiała ponieważ podczas gdy rozmawiała jednym z nich to drugie było nie co złe na nią. Olga wpadła na pomysł żeby na asku wszyscy dali sobie Marinę na tło i zmienili nazwę na coś związanego z nią. Olga miała 'KSIĘŻNA MARINA' taga druga Olga miała 'NAJWIĘKSZA FANKA MARINY' wszystko było okey. Było w miarę śmiesznie. Utworzono nawet grupę na fb do której należeli 'FANI' Mariny. Udostępniano na niej zdjęcia, linki i śmieszne teksty dotyczące jej. Sprawa Mariny, Damiana i Olgi ciągnęła się i ciągnęła było to w sumie po części nawet śmieszna zabawa. Ale później Olga pisała i rozmawiała z Damianem. On powiedział Oldze że ją kocha i że chciał by do niej wrócić. Olga powiedziała że też go kocha ale mu nie ufa. Na drugi dzień Damian wyjebał się na Olgę. Nie było to miłe.
Patrycja zaczęła często pisać z Kornelem. Była bardzo szczęśliwa i zakochana. Chłopak pisał jej że Kocha ją nad życie i że na zawsze. Mimo tego że pisali tak ze sobą to nie byli razem. :c Dziewczyna strasznie chciała z nim być. Po paru dniach Patrycja upiła się i podczas nocnej rozmowy Patrycji z Olgą na skype. Dziewczyna powiedziała przyjaciółce że zakochała się Kornelu. Olga zaczęła się śmiać. Na początku nie dowierzała lecz później zrozumiała że to prawda, Patrycja następnie mówiła że żartowała bo doszła do wniosku że nie potrzebnie mówiła to koleżance. Wydawało jej się że nie powinna tego nie wiedzieć. Ale było już za późno mimo zaprzeczeń Patrycji Olga nie wierzyła jej że dziewczyna żartuje. Na drugi dzień Olga powiedziała to Kornelowi. Chłopak nie był wcale zaskoczony ani nie udawał że taki jest, ponieważ wiedział już to ponieważ Czarna mu to powiedziała. Od tego momentu chłopak zaczął zachowywać się inaczej. Pisał do dziewczyny nieco inaczej. Jego zachowanie w stosunku do niej było inne. Bardziej ignorujące. Dziewczyna była co prawda z tego powodu nie co smutna ale nie okazywała tego. Bynajmniej starała się tego nie robić.
Wszystko zaczęło się całkiem nie dawno.
Wszystko zaczęło się całkiem nie dawno. A dokładnie parę dni temu. Patrycja rozmawiała z Olgą przez skypa. Olga się rozłączyła po czym parę minut później zadzwoniła do Patrycji z innej rozmowy. Była to rozmowa grupowa w której udział brał Kornel i Krzysiek. Patrycja nie rozmawiała z byt dużo wtedy. Olga i inni mówili na Patrycję Czarna. Czarna nie wiedziała zbytnio o czym z nimi gadać więc wygłupiała się z Olgą. Dziewczyny gadały to bardzo późna. Następnego Dnia dziewczyny znów ze sobą rozmawiały i tym razem gadał z nimi też Kornel. Patrycja bardzo go polubiła. Znała go zaledwie dwa dni a już poczuła że jest idealny. Zakochała się w nim. Czarna w raz z Kornelem pisali na fb. Wysyłali sobie serduszka '<3' i pisali sobie że się kochają oczywiście pisali to w żartach ale w pewnym momencie dziewczyna poczuła coś dziwnego. Poczuła uczucie mocne, duże i silne. Dziewczyna na prawdę się w nim zakochała. Dziewczyna napisała do niego pierwsza a ich rozmowa wyglądała tak :
-Ejj na prawdę bardzo Cię lubię. Cieszę się że cię poznałam. ;*
-Ja bardziej, ale nie lubie. Kocham <3
-Dobry żart. <3 Nie kochasz mnie przecież na serio.
-Ejj na prawdę bardzo Cię lubię. Cieszę się że cię poznałam. ;*
-Ja bardziej, ale nie lubie. Kocham <3
-Dobry żart. <3 Nie kochasz mnie przecież na serio.
-A jak? :o
-Nom w żartach mówisz że mnie kochasz żeby było miło. A ja serio mówię że cię bardzo lubię.
- A ja mówiłem serio, ale no ok.
- <3
-Serio.
-Nom w żartach mówisz że mnie kochasz żeby było miło. A ja serio mówię że cię bardzo lubię.
- A ja mówiłem serio, ale no ok.
- <3
-Serio.
Kocham.
Nie mówię tego od tak.
-Jesteś naprawdę kochany. Kocham Cię. <3
-Kocham Cię jak marihuana fajkę, jak słońce jamajke <3
-Ale ja serio mówię
-Ja też, ale ujmuje to w swój sposób kochanie <3
-Nom rozumiem.
-Boże kocham Cię i koniec.
-Ejj ja cb też. :c
-Ja i koniec <3 lecę spać raz jeszcze kolorowych, zboczonych ze mną i wgl <3
-Dobranoc. Kocham Cię. <3
-Gadamy jutro? <3
-z tb zawsze idź spać. <3
-Ok kocham pa <3
-Pa.
Dziewczyna poczuła się najszczęśliwszą osobą na świecie.
-Jesteś naprawdę kochany. Kocham Cię. <3
-Kocham Cię jak marihuana fajkę, jak słońce jamajke <3
-Ale ja serio mówię
-Ja też, ale ujmuje to w swój sposób kochanie <3
-Nom rozumiem.
-Boże kocham Cię i koniec.
-Ejj ja cb też. :c
-Ja i koniec <3 lecę spać raz jeszcze kolorowych, zboczonych ze mną i wgl <3
-Dobranoc. Kocham Cię. <3
-Gadamy jutro? <3
-z tb zawsze idź spać. <3
-Ok kocham pa <3
-Pa.
Dziewczyna poczuła się najszczęśliwszą osobą na świecie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)